"Jedyną pewną rzeczą są zmiany", czyli trzy pytania do dyrektora zawodów Susz Triathlon – Jarosława Piechotki.

"Jedyną pewną rzeczą są zmiany", czyli trzy pytania do dyrektora zawodów Susz Triathlon – Jarosława Piechotki.

"Jedyną pewną rzeczą są zmiany", czyli trzy pytania do dyrektora zawodów Susz Triathlon – Jarosława Piechotki.


Pyt. 1. Dzień dobry. Rozmawiamy jeszcze w 2022 roku, więc rozpocznijmy od krótkiego podsumowania ostatniej imprezy w Suszu. Jaki był w Pana ocenie miniony Susz Triathlon ’22?
- Witam serdecznie i odpowiadam. Tegoroczne zawody Susz Triathlon oceniam jako dobrą i stojącą na wysokim poziomie sportowym i organizacyjnym imprezę, która nie zawiodła wysokich oczekiwań, towarzyszących każdej kolejnej edycji suskich zawodów.
Cieszę się bardzo, że zgodnie z hasłem „Mistrzowski triathlon”, w tym roku znów mogliśmy zorganizować w Suszu wyścigi rangi MP i PP (aquathlon i dystans supersprint) i gościć w stolicy polskiego triathlonu nie tylko obecną Elitę kobiet i mężczyzn na najkrótszym z dystansów tri i najlepszych aquathlonistów, ale również przyszłe polskie gwiazdy triathlonu, dziś występujące w kategoriach wiekowych dzieci, żaków, młodzików oraz juniorów mł. i juniorów.
W ostatnich zawodach wzięło udział blisko 1100 zawodników, znaleźliśmy się więc wśród pięciu najpopularniejszych tegorocznych imprez triathlonowych w Polsce. To niezły wynik, który trzeba docenić, choć nie ukrywam, że mam apetyt na nieco większą liczbę uczestników naszych zawodów, zwłaszcza na głównych suskich dystansach: ½ IM (w tym roku nieco ponad 300. startujących) oraz na dystansie sprinterskim (ponad 200. zawodników w ’22). To chciałbym poprawić w przyszłym roku i dlatego start jutrzejszych zapisów na #susztri23 dotyczy tych właśnie dystansów.


Pyt. 2. No właśnie. Przeddzień (zapisy ruszą w czwartek 10.11.2022, o godz.15.00), rejestracji to dobry moment, aby spytać: co nas dokładnie czeka w Suszu w 2023 roku? Co wiemy już teraz?
- Czeka nas kilka zmian w harmonogramie zawodów. Najpoważniejsza modyfikacja to przeniesienie wyścigu ½ IM z niedzieli na sobotę, o którą to zmianę już od kilku lat apelowali do nas zawodnicy. W sobotę planujemy zorganizować także wyścigi aquathlonowe, ale za wcześnie jeszcze, żeby precyzować, dla jakich kategorii wiekowych będą to starty i jakiej rangi. Sobotę podczas Susz Triathlon zakończy oczywiście koncert na suskiej Plaży Miejskiej.
Z kolei w niedzielę, (02.07.) przewidziane są wyścigi na dystansach sprint i supersprint. Na razie nie mamy planów startów w piątek, 30.06.23. W przyszłym roku planujemy także wprowadzenie dwóch innych nowości. Oprócz tradycyjnych sztafet na dystansach połówki i sprintu pojawi się także możliwość startu w formułach: AquaBike (bez realizacji części biegowej) oraz BikeRun (bez pływania). Wierzę, że te dodatkowe opcje startu spotkają się z zainteresowaniem osób, które z różnych powodów nie czują się gotowe na pełen triathlon.

Pyt. 3. Jaki jest sens tych zmian? Co chce Pan przez nie osiągnąć?
- Przede wszystkim wierzę, że jedyna stałą i pewną rzeczą w życiu są ciągłe zmiany. Nie wolno się ich bać, należy raczej szukać w nich możliwości rozwoju i poszerzania swoich horyzontów. Dlatego już od kilku lat, zachowując sprawdzone elementy Susz Triathlon i szacunek dla tradycji naszych zawodów, jednocześnie próbujemy też co roku czegoś nowego, sprawdzamy rożne pomysły i rozwiązania organizacyjne.
I taki jest również główny powód zmian, o których mówię w kontekście przyszłego roku. Niektóre z opisanych wyżej modyfikacji to odpowiedź na prośby samych zawodników, a inne służą zainteresowaniu naszą imprezą potencjalnych nowych uczestników. Chcemy, aby każdy – zarówno profesjonalista, jak i zupełny amator triathlonu i dyscyplin pokrewnych - znalazł w Suszu coś dla siebie.


- Dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia.
- Dziękuję. I pozdrawiam wszystkich przyjaciół i sympatyków Susz Triathlon!


Drukuj   E-mail